poniedziałek, 7 stycznia 2013
Prolog
Oczami Emmy
Siedziałam na łóżku i rozmyślałam. Przypomniała mi się historia którą opowiadała mi mama. Gdy miałam 4 latka razem z czarnookim chłopcem bawiłam się w piaskownicy. Mówiła że zawsze nie mogłam doczekać się na spotkanie z nim. Pewnego dnia bawiąc się razem z nim przybliżył się do mnie a ja go pocałowałam. Później w podstawówce się w nim kochałam ale on wolał Loren. Ale rozumiem jego zachowanie przecież byliśmy przyjaciółmi. Nasze drogi się rozeszły ja poszłam za karierą baletową on za muzyczną. Tak od 3 lat go nie widziałam.
Oczami Melanii
Uważają mnie za kujonke. Bo co, bo lubię matematykę i mam jakieś osiągnięcia. Dobrze wytrzymywałam to ale zmieniło się to gdy przez moje oceny chłopak ze mną zerwał bo wszyscy się z niego śmieją jaką ma dziewczynę. Wkurza mnie to bo tylko 2 osoby mnie lubią. Co ja mam zrobić? Nie mam sił na walkę.
Już dawno bym się z tond wypisała, ale mam je i nie zostawię ich. Mam nadzieje że nie zakocham się w nikim bo...Nie mam sił nawet o tym mówić.
Oczami Samanthy
Moja pasja to zdjęcia. Odziedziczyłam ją po mamie. Ona jest teraz sławna. Ja jestem jej córką. Miałam chłopaka Toma. Czemu był ze mną, bo chciał robić karierę na a pisano o mnie i o mamie w gazetach. Gdy uświadomiły mi to przyjaciółki czułam jak moje serce się łamię, łamię na 1000 małych kawałków. Nie sądzę że ktoś je posklejał. Każdy mówi że życie to bajka, szaleńcza bajka, ale ja w to nie wierzę. Nauczyłam się dużo od życia i nie pozwolę się skrzywdzić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz